Jesteś czytelnikiem tego bloga?

poniedziałek, 2 lipca 2012

Chapter 7


Wepchnąłem Louisa do jego pokoju i przekręciłem klucz w drzwiach. Byłem na niego strasznie napalony. Najchętniej zdarłbym z niego wszystkie ubrania i... i nie wiem co. Położyliśmy się z Louie'm na łożku i całowaliśmy się jak nigdy. Nasze języki walczyły o dominację. Obydwaj mieliśmy problem ze złapaniem oddechu.


- Harry. - Louie odepchnął mnie od siebie - Nie możemy. Lottie jest w domu..
- Lou... Ona ma 14 lat, jest duża. Zapewne wie, co to seks.
- Ale mimo wszystko, ja nie chciałbym słuchać mojego rodzeństwa podczas orgazmu - powiedział, wstając z łóżka.
- Louie, nie rób mi tego - jęknąłem, podchodząc do niego i nachylając się do jego ucha - Pozwól nam na trochę przyjemności. Albo pójdę do łazienki i sam sobie ulżę - wyszeptałem, siląc się na seksowny głos. I chyba mi się udało, bo poczułem, jak jego silne ręce pchają mnie z powrotem na łóżko.
- Wiedziałem, że dasz się przekonać - uśmiechnąłem się, zdejmując z niego koszulkę.
- Wiedziałem, że mnie przekonasz - odwzajemnił gest i szarpnął moją koszulę, która za chwilę znalazła się poza łóżkiem.


Lou, nie tracąc czasu, dobrał się do mojego paska od spodni. Kiedy pozbył się moich spodni, szybko zdjął swoje. Lou całował mnie po klatce piersiowej.


- O nie, mój drogi - sapnąłem, odwracając go na plecy, natomiast ja położyłem się na na nim - Chyba należy ci się nagroda za to nocne obciąganie. - uśmiechnąłem się do niego zalotnie, a on spojrzał na mnie zaskoczony.
- Harry, co ty... - nie dokończył, bo przerwałem mu brutalnym, ale namiętnym pocałunkiem. 


Nasze języki znowu zaczęły tańczyć dziki, bliżej nieokreślony taniec. Ręką mocno ścisnąłem jego członka, na co Louis jęknął gardłowo. Powoli zacząłem poruszać ręką na jego członku, na co Lou co chwilę jęczał, warczał, mruczał, czy jeszcze coś innego prosto w moje usta. Tępo, z jakim poruszałem ręką, rosło. Oderwałem moje usta od Louisa, pozwalając mu na upływ wszystkich emocji w postaci głośnych jęków. Moje tępo wzrosło maksymalnie. Czułem, że Lou już długo nie wytrzyma. Gwałtownie wziąłem rękę z jego penisa...


- Harry - jęknął - Proszę cię. - z powrotem objąłem palcami jego twardego i dużego penisa i zacząłem powoli wykonywać ruchy.
- O co prosisz, Louis? - spytałem, nie przyspieszając swoich ruchów.
- Rób to szybciej, Harry - szepnął.
- Błagaj - uśmiechnąłem się chytrze, widząc, jak chłopak się męczy.
- Kurwa, Harry! Błagam, obciągaj mi szybciej! - krzyknął.


Bez zastanowienia zniżyłem się i wziąłem jego całego kutasa do ust. Coraz szybciej poruszałem głową, a główka jego penisa obijała się o tylną ścianę mojego gardła Lou zacisnął dłonie na moich włosach. Bolało, ale to był cholernie podniecający ból. Sama świadomość, że robię loda chłopakowi, którego serio kocham, była podniecająca. Lou nadawał mi odpowiednie tępo, a z jego ust wydobywały się wiązanki przekleństw, połączone z jękami.


- Zaraz... Kurwa.. Ja pierdolę, Harry.. zaraz dojdę.. - wysapał, a ja narzuciłem ekspresowe tempo. Poczułem, że jego członek zadrżał, a moje usta wypełniły się ciepłą cieczą. W tym samym czasie usłyszałem odgłosy wydawane przez Louisa. Były to wręcz wrzaski - Harry! Kurwa mać! Ja pierdolę, Styleeees! Ughhh.


Louis położył się na łóżku i starał się unormować tętno. Patrzyłem na niego i czułem rozpierającą mnie dumę. To ja doprowadziłem go do tego stanu i to ja sprawiłem, że krzyczał moje imię z przyjemności


- Kocham cię w chuj - powiedział, wciąż mając zamknięte oczy - Kocham Cię, Harry.
Położyłem się obok niego i wtuliłem. Zacząłem całować jego spoconą szczękę.
- Chodźmy pod prysznic - zaproponowałem.


Louie nic nie mówiąc wstał i poszedł w stronę swojej łazienki, a ja zaraz za nim. Wskoczyliśmy pod prysznic, gdzie dobrze się bawiliśmy. Kiedy byliśmy umyci i czyściutcy, wyszliśmy spod prysznica i owinęliśmy się ręcznikami. Dopiero teraz poczułem, że jestem głodny.


- Lou, jest 18. Jemy coś? - spytałem.
- Jasne, chodź - powiedział i wyszedł z pokoju, kierując się w stronę kuchni.
- Ale tak w ręcznikach?
- I tak tylko Lottie jest w domu. No chodź, kocie.


Pokierowaliśmy się do kuchni, gdzie siedziała Lottie i konsumowała jogurt. Zanim któryś z nas zdążył się odezwać, usłyszeliśmy dźwięk otwieranych drzwi i w drzwiach kuchni pojawiła się uśmiechnięta Jay z zakupami w ręku.


-Cześć, dzieciaki - powiedziała. - Jak wam popołudnie minęło?
- Źle - mruknęła Lottie.
- Co się stało, skarbie? - spytała przejęta Jay.
- Słyszałaś kiedyś, jak twój brat pieprzy się z innym kolesiem? Nie? To się ciesz. - powiedziała, wstając z krzesła, po czym zaczęła nas naśladować - "Oh, Harry! Błagam, obciągaj mi szybciej!".
Lottie wyrzuciła kubełek po jogurcie i chciała wyjść z kuchni, ale Lou ją zatrzymał i przytulił.
- Przepraszam - powiedział - Nie powinniśmy tego robić. Powinienem wiedzieć, że nie chcesz tego słuchać.
- Ale prosiliśmy, żebyś wyszła - dodałem cicho, uśmiechając się - Nie chciałaś.
- Dobra, następnym razem wyjdę - zaśmiała się - Mamo, mogę iść do Will'a?
- Jasne, idź. Ale wróć przed 22.
- Okej, dzięki - powiedziała i wyszła z kuchni.
- Musieliście? - spytała Jay, kiedy usiedliśmy przy stole.
- Przepraszamy - powiedzieliśmy równo.
- Nie ma sprawy - zaśmiała się - Było chociaż fajnie? - spytała retorycznie, ale Lou postanowił odpowiedzieć.
- Szczerze? Harry swoimi ustami doprowadził mnie do najlepszego orgazmu na świecie. - wyszczerzył się, a ja najpierw kopnąłem go pod stołem, a potem, widząc jego zdziwioną minę, jebnąłem facepalm'a.
- Ja się kiedyś przy was wykończę - powiedziała Jay - Jutro wyjeżdżacie?
- Tak - odezwałem się - Jakoś po południu jedziemy do Holmes Chapel.
- Tylko starajcie się nie wykończyć Anne, tak jak mnie.
- Przeszkadza ci to? - spytał Lou i nie czekając na odpowiedź zmiażdżył moja usta swoimi.
- Dorosły człowiek, a chce doprowadzić swoją matkę do zawału. Macie zamiar w ogóle powiedzieć Anne o waszej relacji?
- Wypadałoby.. - powiedziałem - Ale boję się reakcji ojczyma.. Pomyślimy jeszcze nad tym - dodałem i ruszyłem w stronę pokoju Lou,a on za mną.
***
Z pierwszej części jestem w miarę zadowolona, ale z tej drugiej już trochę mniej ;)
Jestem ciekawa, ile osób faktycznie czyta to opowiadanie. Po odwiedzinach i komentarzach nie można tego stwierdzić, więc do góry macie sondę. Wystarczy kliknąć "jestem czytelnikiem tego bloga" i później "zagłosuj" ;)
A i jeszcze raz... proszę, komentujcie. Chcę znać wasze opinie;) 
Czytałam komentarze pod one-shootem i chciałabym wam BARDZO, BARDZO podziękować. Nie sądziłam, że tak dobrze zareagujecie. Myślałam, że polecą jakieś hejty, że jestem chora psychicznie itd, ale większości się podobało. Nie mówię, już o komentarzach typu "fajne"(które też oczywiście mnie cieszą), ale o tych dłuższych, w których faktycznie wyrażacie opinie, piszecie co wam się podoba, co nie i dlaczego. (;
Dobra, przepraszam, że tak się rozpisałam, ale naprawdę cieszę się, kiedy widzę pozytywne komentarze! Więcej takich! <3

19 komentarzy:

  1. o! je! zu! jeosdiahdsdbndfo :DD to jest zajebiste :D "Harry swoimi ustami doprowadził mnie do najlepszego orgazmu na świecie" to było mega :D

    albo to:
    "Słyszałaś kiedyś, jak twój brat pieprzy się z innym kolesiem? Nie? To się ciesz. - powiedziała, wstając z krzesła, po czym zaczęła nas naśladować - "Oh, Harry! Błagam, obciągaj mi szybciej!"." to mi się spodobało :D przecież sama nie chciała wyjść

    OdpowiedzUsuń
  2. OMFG.!!! Ten rozdzial był zajebisty.! Najlepsze było to jak Lottie ich naśladowała. "Och, Harry! Błagam obciągaj mi szybciej!" Haha.. Taak ten rozdział był świetny. Czekam na następny. :3 Pozdrawiam Anka.x.D.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie dość, że na dworze upał to jeszcze mi się przez to opowiadanie gorąco zrobiło.... zajebiste! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurwa zjebistyyy. xd Chcę juz następny. Pozdrawaim i zapraszam do mnie.: http://youreallivegot.blogspot.com/
    ~Tomlinsonka.

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam twojego bloga jest genialny!!! Doprowadza mnie do szału to co się tam dzieje HAHAHA :) ciekawe co takiego będą robić w holmes chapel :) Z niecierpliwością czekam na nowy rozdział
    Buziaki :* Życzę weny AGA

    OdpowiedzUsuń
  6. Ło Jezusie.. Chciałabym być na miejscu Lottie słyszeć dwóch mega seksownych pieprzących się chłopaków za ścianą. Albo nie ! Chcę być jednym z nich ! Yay ! *_*

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham twojego bloga i czekam na next:D zapraszam do mnie : http://one-direction-one-smile.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. O kurde, jaki gorący w każdym znaczenie ten rozdział haha. Wiesz, że powinnaś pisać więcej takich scenek? Bo wychodzą Ci naprawdę niezłe, a jakie takie lubię ;>
    A to przedrzeźnianie chłopaków przez Lottie było naprawdę niezłe haha. Ja bym chciała być na jej miejscu. Zrobiłabym wszystko <3
    Dobra, co by tu jeszcze napisać. To chyba wszystko, co miałam do przekazania. Teraz czekam na kolejny z niecierpliwieniem :)

    shouldletyougo.blogspot.com
    no-cases.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudownie piszesz! Nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału :)
    Wpadnij do mnie, blog typu Larry :)
    http://ante-omnia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak pojawi sie nastepny to daj mi znac;)
    Twitter; Justynka0_o

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny rozdział :D pisz dalej ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. /WIADOMOŚĆ REKLAMOWA/
    Przypominam o konkursie dla autorów opowiadań http://czytaj-1d.blogspot.com/2012/07/mini-konkurs-2.html i zapraszam do udziału ♥

    OdpowiedzUsuń
  13. DEMORALIZACJA MŁODYCH DZIEWCZĄT (dajrekszynerek)!

    OdpowiedzUsuń
  14. Rzygam kurwa rzygam ! Dzieci ogarnijcie się... ! To zboczone i erotyczne! Dziewczynki proszę was, wy na serio musicie pisać tak zrypane opowiadania? Co wy chcecie do chuja pana tym osiągnąć? Zdemoralizować młodsze pokolenie jak to ujął mój przedmówca. Opanujcie się. Chcecie to piszcie opowiadanka o swoich idolach, ale bez przesady .. czy musicie w nich dodawać momenty z ich ,,życia" intymnego... Jak można mieć aż tak zaśmieconą wyobraźnię seksem i kurwa jeszcze nie wiadomo czym ?! Przecież to ludzkie pojęcie przechodzi! To jest już po prostu chore ! Mówię poważnie! Jeśli znajdę jeszcze jakiś post na jakimkolwiek blogu o takich rzeczach nie odpowiednich dla młodszych dzieci zgłoszę to ! Jeśli musicie pisać o takich sprawach chociaż zablokujcie bloga dla osób pow. 18 lat! Bo mi się słabo robi gdy czytam takie rzeczy!!! Weźcie sobie moje słowa do serca i radzę wam pomyśleć czy warto marnować czas na pisanie takich bezsensownych bzdur !!

    OdpowiedzUsuń
  15. BRAWO! POLAĆ JEJ!

    OdpowiedzUsuń
  16. Prawo powinno zabronić umieszczania tego typu rzeczy w internecie.Są to bowiem treści przeznaczone w większości dla osób dorosłych. Więc ten blog powinien być chociaż zablokowany dla osób nieletnich.Jest to istna pornografia gejowska! Nie ma tu żadnych wartości i wiedzy. To tyle z mojej strony.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj . Ogólnie nie pod każdym dodaje ale wychodzi ci to fajnie. Oczywiście o Larrym co ważne skoro jestem Larry Shipperką c: taki tam romance a u mnie mówiąc RO . Tak jakoś bo skoro bromance i bro to romance i ro xd lol powinnam gadać o rozdziale a nie o niestworzonych rzeczach. Ogólnie opowiadanie jest zaiste. Lottie, inne siostry i matka Lou rozbraja xD Masakra było z tym jak Lot udawała co słyszała podczas robienia sb dobrzexD. Powinnaś kontunuować swoje zdolności posarskie c: /wika wika/

    OdpowiedzUsuń